Kiedy byliśmy dziećmi, łatwo było nas zrozumieć. Jeden płacz oznaczał, że jesteś głodny... Inny, że jesteś zmęczony. Dopiero dorastając, stajemy się skomplikowani. Przestajemy wyrażać swoje uczucia, stawiamy mury. Dochodzi do tego, że nigdy nie wiemy co ktoś naprawdę myśli i czuje. Bez powodu stajemy się mistrzami kamuflażu.
Czasami zdarza się to w jednej chwili. Rośniemy w siłę. Widzimy przed sobą ścieżkę. Widzimy ścieżkę i idziemy nią nawet jeśli nie mamy pojęcia gdzie zmierzamy.
jutro mam wolne od szkoły. najpierw odbiór paszportu, potem zakupy, obym jutro wreszcie znalazła coś sensownego:)
haha dziś rzekomo ustalaliśmy co z pokojami na wycieczce. jasne, można sobie wyobrazić jaka była reakcja prawie 40 osób, gdy wyszło na to, że nie każdy ma pokój tak jak chce, ten tamtego nie lubi, ten z tym nie chce, ci są pokłóceni. szczerze wyglądało to jak istny cyrk.;/
mam nadzieję, że ostatecznie doszło to do względnego porozumienia, dobrze, że ja nie mam tego problemu:) nie ma to jak one dwie:)
to tak na przywołanie ładnej pogody - chcę na rower!!
“nie ma zysku bez ryzyka”
-
Zuzia <3:
-
sweet_cold:
-
jeanne.:
Pokaż wszystkie (6) ›